Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 października 2008

Come Back ;]

Oficjalnie mam trochę wolnego :) Prawie cały dzień spędziłam przed monitorem z simsami. Ta gra jest mega wciągająca, i nie da się jej oprzeć ;] Ale, mogłam sobie na to pozwolić, bo mamy łikend ^^

Dokładnie tydzień temu, w sobotę byłam na BACE.  to konwent mangi i anime. Zobaczyć tylu ludzi podobnych, równie zwariowanych jak ja, o tych samych zaineresowaniach było wyjątkowo magiczne ;) Znalazłam parę fajnych drobiazgów dla siebie na stołach, oraz odwiedziłam parę sal [m.in. DDR, Singstar]  Pozdrawiam wszystkich BAKOwiczów! v(^^)

Co do mojej nogi, to... ;)

Aha! możecie zazdrościć - Tata przywiózł mi z  Włoch zestawik brokatów i klej do nich - oj, szybko będa w użyciu!

Chi łikendowa, nawet bardzo! ^^

sobota, 6 września 2008

Kartki z początku sierpnia, i ogromny leń

Jaki ze mnie dzisiaj leń! nie robię kompletnie nic, i jakoś mi z tym dobrze ;] Jedyne co robiłam dziś to włąśnie to:

Przeżyłam pierwszy tydzień w szkole, ba, było nawet fajnie ;] Nauczyciele nie są wcale tacy źli i potworni, jak wynikało z opowiadań jakimi raczyli nas koledzy ze starszych klas. Klasa również podoba mi się, i mam nadzieję, ze tak pozostanie ;)

Obiecałam wczesniej pokazać kartki [i nie tylko] jakie zrobiłam u Babci na początku sierpnia, oto one:
















wtorek, 22 lipca 2008

hello :)

wracam z nowymi wytworami ;)
Parę dni temu odwiedził mnie pan filc. jednokolorowy wprawdzie, ale i tak zawładnął moim serduchem ;) Z moich dłoni wyskoczył taki oto stwór - Roman. imię swoje zawdzięcza mojej siostrze ;) jego przeznaczeniem jest wesołe dyndanie przy moim aparacie przez całą wycieczkę do Krakowa [a o tym później...]
Roman spodobał się także Zuzi ;D
Jak wszystkim [no, prawie] wiadomo, ostatnio odbył się zlot Stonek w Cieszynie, vel Stonkowie. Naprawdę cieszyłam się, że być może będę mogła pojechać. spotkać się z tymi wszystkimi twórczymi i kochanymi Dziewczynami. Tym większy był mój zawód, gdy jednak rodzice powiedzieli nie. ;___; Jednak dzisiaj przyszło do mnie coś, co bardzo, ale to bardzo mnie ucieszyło! Karteczka z Krecikiem ze Stonkowa! a z drugiej strony własnoręcznie podpisane wszystkie Stonki :* wzruszyłam sie bardzo *beksabeksa* Hejaszku, Mamutko, Pupilku, Kamilciu, Soluś, Śnieżynko, Kasiu, Damurku, Bewix, Elianko wielkie, ogromne buzi dla was! :**** :**** :****
jakiś czas temu [jejku, znów tak od rzeczy, bez powiązania z poprzednim zdjęciem, ah, ah ;O] naszły mnie i moją siostrę ochotę na Fhancuskie ciasteczka ;) pojechałam więc na moich szuper hiper roleksach do biedronki, kupiłam ciasto, i wzięłyśmy się ostro do roboty ;p

wycięte ciacha ;)
Mała kuchareczka ;x

mmm, jakie zrumienione ;p

Parę się nieco przyjarało ;p ale były pyyyycha! niektóre delikatnie okraszone czekoladą, miodzio ;)

oprócz lepienia ciastek [;)] ostatnio, będąc u mojej przyjaciółki Koji:* chwyciłam za modelinę, i wytworzyłam parę drobiazgów, które będą mi towarzyszyć przy kluczach, komórce i na szyi ;P a także na uszach w roli kolczyków ;p [lody i być może marchewki ;p]


Mała Hello Kitty już dynda na mojej szyi ;)

Jutro moi rodzice zarządzili mini-wycieczkę jednodniową do Krakowa! -Uwaga Kraków, nadchodzę! :D musi być fajnie ;p na pewno na dniach zdjęcia z tegoż wypadu, czyli Kraków widziany oczami Chi [amatora-fotografa ;P] a może i moje zdjęcie ? ;>

miłego wieczoru, i jutrzejszego dnia życzę ;) i trzymajcie kciuki za dobrą pogodę ;)

niedziela, 6 lipca 2008

rysunki, oraz to co Chi lubi najbardziej <3.

ostatnio dostałam zlecenie na 4 rysunki na formacie b4. zgodziłam się z ochotą, tym bardziej, ze dostałam zdjęcie rysunków, które miałam jakoby 'przerysować', ale w swoim stylu.

wyszło tak, i byłam bardzo, bardzo zadowolona. rysunki przedstawiają kadry z japońskiego ogrodu we Wrocławiu [do którego swoją drogą MUSZĘ się wybrać ;)]





[wybaczcie za łamacze karków ;p]

dodatkowo.
wczoraj byłam na grillu, w oddalonej o 24 [?] kilometry ode mnie mieście, gdzie znajduje się domek mojej babci. Byli wszyscy, było fajnie ;]. ale najlepszy był spacer z moją przyjaciółką na pole pszenicy. <333 kocham, kocham bardzo.




maja już taka duża!



pt. kocham to zdjęcie. ;p
papa ;x

poniedziałek, 30 czerwca 2008

jestem ;>

Walnę wszystko w punktach, bo nie chce mi się łączyć ;) :

1. Na warsztatach było super. Bawiłam się świetnie, widoki przepiękne, Ludzie jeszcze lepsi, niż wydawało się na próbach w ośrodku. Na pewno zżyliśmy sie, trochę poznaliśmy, i zaczynamy tworzyć naprawdę fajny zespół, co bardzo mnie cieszy :)

próba w plenerze, na wysokości około 800m
widok z 900 metrowej góry -kowadło
Bartek jako król ciastek ^^
burza w górach

Widok sprzed domku w którym mieszkaliśmy

Oswojony lisek Mietek ;p
Pogodny wieczór - podziękowanie dla dyrygenta
Mini wodospadzik niedaleko miejsca naszego pobytu
Będę miała pare swoich zdjęć, jak mi wyślą ;p

2. Wczorajszy koncert i msza okazała sie być naprawdę niezłym przeżyciem [w gwoli wyjaśnienia: warsztaty przygotowywały nas właśnie do tegoż wydarzenia ;)] Pierwsza była msza. Odśpiewaliśmy "Jezus Bleibet" na wejście, a następnie naprawdę trudną mszę Lottiego. i wyszło! ^^ Koncert odbył się na festynie rodzinnym w innej parafii. śpiewaliśmy "Yellow Submarin", potem "Blue Skies", "Here, There and Everywhere" a na końcu wyczekiwany "Bullerengue" ;) było pięknie ^^

3. Juz wiem, że dostałam się do klasy niem-gegr, i powiem wam, że na początku wahałam się, czy nie przepisać się przypadkiem. ale wczoraj uznałam, że zostaje. wiele się złożyło myśli na tę decyzję, i fakt, że naprawdę chcę umieć dobrze ten język przewyższył wszelkie wątpliwości. Powiem wam jeszcze tylko, że myślałam, ze rodzice bardziej mi doradzą... niestety, przeliczyłam sie. jak zwykle, wszystkie, nawet te trudne dla mnie decyzje muszę podejmować sama. zaczynam sie przyzwyczajać.

no, ok, kończę już notkę - wpisownik może w następnej, jak mi go Kiza odda ;p
bajbaj~

ah! no jeszcze zapraszam na stonkowy blog - www.niezwyklosci.blogspot.com !